O nas

Dzień doGRY! Cieszymy się, że zostaliście na stronie na tyle długo, by zainteresować się jej twórcami :). Pozwólcie więc, że opowiemy o sobie trochę więcej.

MARYSIA

MARYSIA – miłośniczka książek, języków obcych, dobrej herbaty i oczywiście planszówek. Mam słabość do gier z ładnymi drewnianymi elementami, choć wiele z moich ulubionych tytułów nie spełnia tego kryterium. Chętnie propaguję różne gry planszowe podczas spotkań ze znajomymi, najwięcej jednak gram w domu z mężem i dziećmi. Mąż Daniel najbardziej lubi złożone gry, choć grając z dziećmi powoli przekonuje się do bardziej familijnych tytułów. Syn Filip to zwolennik negatywnej interakcji i poważny przeciwnik w grach ekonomiczno-strategicznych, a ostatnio wielki fan Gwiezdnych Wojen. Emilka z kolei preferuje gry kooperacyjne i lekkie karcianki, tematycznie zaś najchętniej sięga po gry o zwierzątkach.

OLA

OLA – fan wszelkiego rodzaju planszówek i karcianek. Swoją przygodę z nowoczesnymi planszówkami zaczęłam wraz z pierwszymi gliwickimi Pionkami. Należę do rzadkiego gatunku srok okładkowych – im ładniejsze, przyciągające wzrok pudełko gry, piękniejsze elementy, śliczniejsze grafiki na kartach, tym chętniej do gry siadam, a najczęściej czuję potrzebę jej posiadania. Gry kolekcjonuję – z raz zakupioną ciężko mi się rozstać. Na szczęście rozsądek przeważa i mam raczej średnią biblioteczkę gier. Lubię jeździć na konwenty i tam poznawać nowości wydawnicze. Jako miłośnik japońskich sztuk walki, każda gra z motywem azjatyckim ma u mnie +10 na start.

ADAŚ

ADAŚ – harcerz, uczeń, lubi planszówki i RPG. Podobają mi się gry kooperacyjne, przygodowe oraz te, w których można robić combosy. Preferuję klimaty fantasy, ale tak naprawdę to zagram w każdą grę. W Roll for the Galaxy najbardziej lubię czerwone kostki, a w Altiplano zawsze zbieram kamienie. Jedyne gry, których nie lubię to demoniczne, mroczne, chińczyk i warcaby.

GRZESIEK

GRZESIEK – od 2005 r. szczęśliwy mąż. Dumny tato czwórki dzieci. Z zawodu informatyk, a z zamiłowania – planszomaniak. Wciąż pozostaję zadziwiony, jak wiele do zaoferowania ma nam rynek gier planszowych – bardzo lubię odkrywać nowe mechaniki i pobudzać do działania wciąż inne obszary mózgu. Najchętniej i najczęściej siadam do krótkich, intensywnych gier, w których mam okazję poruszać trochę swoje szare komórki. Ale lubię też dłuższe gry – ekonomiczne, strategiczne, przygodowe – jeśli tylko pozwala na to czas. Jestem bardzo otwarty na każdy rodzaj gier i na większość tematyki, w których są osadzone (aktywnie unikam tylko tych osadzonych w mrocznych klimatach, jak na przykład cthulhu, czy zombie).

TOMEK

TOMEK – Świeżo upieczony tata małego Kornelka, szczęśliwy i zakochany mąż pięknej i inteligentnej Katarzyny. Na co dzień fizjoterapeuta z zamiłowania, a poza pracą majsterkowicz, samouk złota rączka, miłośnik gier planszowych i kabaretów, twórca kolczyków dla miłośniczek gier planszowych, człowiek wielu pomysłów. Jednym zdaniem zwykły facet z otwartym sercem dla ludzi :).